piątek, 31 stycznia 2014

Świecące pałeczki

Zainspirowana stroną Ja i Ono postanowiłam wyposażyć Nutkę w świecące pałeczki. Dużo o nich czytałam - są ich zwolennicy i przeciwnicy (istnieją obawy o toksyczność tychże produktów). Ja jednak zakupiłam 200 sztuk i zaproponowałam Nutce zabawę. Właściwie nie musiałam nią kierować, układała to, co chciała. Co ważne, pokonała lęk przed ciemnością, który ostatnio się u niej pojawił. Zobaczyła, że ciemność może być fajna i kolorowa:)

Najpierw układałyśmy to, na co miałyśmy ochotę.



Później robiłyśmy "podchody". Ukryłam Nutce "skarb", a ona kierując się strzałkami musiała go znaleźć :)
Następnie Nutka położyła się na podłogę, a ja ułożyłam jej kształt.
Kolejną zabawą było pokonywanie labiryntów, przeskakiwanie świecących przeszkód i segregowanie pałeczek wg kolorów.

Naprawdę fajna zabawa:) Polecamy!

środa, 29 stycznia 2014

Nutkowy alfabet

Od dawna przymierzałam się do stworzenia Nutce liter i cyfr, które powoli mogłabym jej wprowadzać, ponieważ zawsze pyta - "Jaka to litera?", "Jak mam napisać <<mama>>?", "Jak się pisze 1?" itp. Zakupiłam więc na allegro drewniane litery i cyfry (1 zł/ szt.), do tego 3 kolory farb - czerwona (samogłoski), niebieska (spółgłoski) i zielona (cyfry) oraz DecorMix drobnoziarnisty. Chciałam, by nasze litery i cyfry miały jakąś fakturę, stąd też ten DecorMix, który wymieszałyśmy z farbą ;)

Oto etapy przygotowywania alfabetu i cyfr:
Tak wyglądały nasze "drewniaki" przed pomalowaniem
Próbki farb i DecorMix
Farby wymieszałyśmy z DecorMixem...
... i malowałyśmy
A oto efekt naszej pracy:
Nie do końca jestem zadowolona z końcowego rezultatu, ponieważ DecorMix nie rozkłada się równomiernie i ogólnie ciężko go położyć na literach, ale plusem jest to, że nie odkleja się szczególnie łatwo. Można swobodnie przechadzać się paluszkami po literkach i cyfrach.

W jaki sposób do tej pory bawiłyśmy się cyferkami? W bardzo prosty. Kreśliłyśmy cyfry po naszych przygotowanych pomocach, nazywałyśmy je, odszukiwałyśmy oraz układałyśmy takie same cyfry z liczmanów. 
 Następnie rozłożyłyśmy cyfry i układałyśmy odpowiednią liczbę liczmanów.
Zastanawiam się, jak jeszcze można stworzyć fakturę liter/cyfr. Próbowałam soli, ale odpada ;) myślałam jeszcze o przyklejeniu klejem na gorąco soczewicy, ale jeszcze nie robiłam tego :) Może Wy juz coś wypróbowaliście i dacie znać, co się sprawdza?

środa, 22 stycznia 2014

Guzikowo

Dziś obiecana porcja zabaw z użyciem guzików.

1. Układanie rytmów

2. Segregowanie 
Do tej zabawy wykorzystałam pingwiny z bloga Raaany Julek (bardzo zachęcam Was do zaglądania tam). Bezpośredni link do pingwinków znajdziecie tutaj.

3. Przeliczanie
Tutaj znów są pingwinki z w/w bloga, a bezpośredni link znajduje się tu
4. Układanie wg instrukcji
 Tę choinkę ściągnęłam ze strony klik, zalaminowałam ją i zabawa gotowa :) Oczywiście trzeba było układać bombki - guziki wg wzoru - na samej górze jedna żółta bombka, później dwie fioletowe, itd.

5. Naklejanie
Swego czasu stworzyłyśmy z Nutką taką oto sowę z guzików. Nie wyszła idealnie, bo brakowało nam guzików w tych samych odcieniach, ale praca jest na tyle ładna, że wisi na ścianie:)
Resztę naszych zabawach macie w poprzednich postach o usprawnianiu dłoni oraz z nakrętkami, więc nie będę się powtarzać:) Robimy jeszcze wiele innych rzeczy z guzikami, ale nie wszystko udało mi się sfotografować i zapamiętać. Może będzie jeszcze miejsce na poruszenie guzikowego tematu :)

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Nauka liczenia ukryta w nakrętkach

Jakiś czas temu podpatrzyłam w internecie zabawy matematyczne z użyciem nakrętek po napojach i dziś chciałam Wam zaprezentować naszą wersję zakrętkowego liczenia.

Nakrętki zbierałam już dłuższy czas i zastanawiałam się, jak je użyć, robiłyśmy już z nich kwiatka, ale chciałam wykorzystać je w mniej oczywisty sposób. Dlatego wybrałam nakrętki, których miałam najwięcej, okazało się, że był to kolor niebieski. Podpisałam je cyframi a inne kropkami. 


Żółtych również było sporo, więc postawiłam na nich znaki "+", "-" i "=". Zabawa ze znakami nie jest jeszcze dla mojego dziecka, ale kiedyś na pewno się przyda :)

W jaki sposób wykorzystałałyśmy przede wszystkim niebieskie nakrętki. 

1. Liczyłyśmy z Nutką do 10 i pokazywałam jej, jak wygląda cyfra 1, 2, 3 itd. Układałyśmy nakrętki, następnie liczyła kropki na innych nakrętkach. Gdy już ustaliła, ile jest kropek podpowiadałam jej, gdzie leży cyfra np. 5 i w ten sposób dobierałyśmy pary.
2. Spośród zgromadzonych par, wybrałam cyfrę 2 i 4. Dlaczego? Ponieważ wpadłam na pomysł użycia guzików z dwiema i czterema dziurkami. Zadaniem Nutki było posegregowanie guzików pod względem ilości dziurek.
3. Do kolejnej zabawy użyłyśmy kolorowych kostek, ale opisywane nakrętki też są do tego doskonałe. Jednak moja Nutka szybko się nudzi, więc trzeba było liczyć z użyciem innego sprzętu ;) Na kartonie narysowałam tabelkę i uzupełniłam jej jeden wiersz kropkami - od 1 do 5 (źle wymierzyłam i nie zmieściła się 6;) Zamiast rysować kropki można położyć nakrętki. Następnie rzucamy kostką i w zależności od tego, ile kropek na niej wypadnie, tam kładziemy guziki (lub inne liczmany) - tyle, ile pokazują kropki.


W następnym poście opiszę inne zabawy z guzikami - zapraszam już teraz:)

czwartek, 16 stycznia 2014

Dzień Babci i Dziadka pod znakiem pingwina :)

Zbliża się Dzień Babci i Dziadka, dlatego z Nutką przygotowałyśmy prezent dla naszych "Starszaków" :) Jest to pingwin - skarbonka. Prezent powstał trochę w wyniku poprzednich wpisów o usprawnianiu pracy dłoni, ponieważ zauważyłam, że zapomniałam dodać wrzucania "pieniążków" do skarbonki:)

Proces powstawania skarbonki troszkę trwał, ponieważ wszystko musi schnąć no i trzeba mieć bardzo cierpliwe dziecko, które nie nudzi się zbyt szybko:)

1. Nadmuchujemy balona i przygotowujemy masę papierową (woda+ mąka - na oko, tak, żeby konsystencja przypominała gęstą śmietanę)
2. Drzemy gazety (dobre ćwiczenie na rączki:)
3. Pokrywamy masą i gazetami balona
4. Czekamy, aż wszystko dobrze wyschnie
5. W międzyczasie przygotowujemy dzióbek, nóżki i skrzydełka
Bierzemy rolkę po papierze, odcinamy z niej kawałek i wycinamy coś na kształt półkola, ale tak, żeby z dwóch stron rolka była połączona. Z tektury wycinamy kształt nóg pingwina. Do nóżek przyklejamy zrolowaną gazetę i oklejamy je tak, jak balona. Po wyschnięciu wszystko malujemy na czerwono, a skrzydełka na czarno (nie zrobiłam zdjęcia skrzydeł).


6. Gdy balon nam wyschnie, malujemy na nim kontur pingwina. Przód malujemy na biało, a resztę na czarno.
7. Po wyschnięciu farby, domalowujemy czarne oczy, przyklejamy dziób i stopy oraz skrzydła.
8. Na samym końcu wycinamy otwór, przez który będziemy wrzucać "pieniążki" :) tylko uwaga, bo balon w środku pęknie i będzie się wydobywał dziwny dźwięk :) a do tego pingwinek jest delikatny i może popękać.


Można też zrobić świnkę lub inne zwierzątko :) Spróbujcie!

No i oczywiście wrzucanie "monet" :) My korzystałyśmy z liczmanów, które zakupiłam tutaj i drugiego pingwina, który stał się naszą, a nie babcio-dziadkową zabawką :)

piątek, 10 stycznia 2014

Usprawnianie motoryki małej cz.2

Dziś druga część pomysłów na udoskonalanie pracy małych rączek. 

1. Przybijamy, wkręcamy i przykręcamy
Pinezki, gwoździe, młotek, śrubokręty dla 2,5- latki? Jak najbardziej :) Oczywiście pod kontrolą dorosłych. 

Mamy cudowną wbijankę, w której zakochałam się jako dziecko i postanowiłam taką samą sprawić swojemu dziecku. Mamy gwoździe (pinezki) i młoteczek, a także figury geometryczne, z których można układać kształty.
Oprócz tego Nutka uwielbia pomagać tacie, dlatego często korzysta ze śrubokrętów :) A ostatnio kupiliśmy jej klocki, w których jest śrubokręt i śrubki. Doskonałe ćwiczenie dla małych rączek.
 
Prostą do zrobienia zabawką jest takie coś:
Potrzebne są nam do tego tylko butelki z gwintami różnej wielkości. Obcinamy je i oklejamy folią aluminiową. Zadaniem dziecka jest dopasowanie nakrętek do gwintów oraz zakręcenie ich.

2. Lepimy

Do takich zabaw wykorzystujemy plastelinę, masę papierową, ciastolinę, ale też masy plastyczne własnej produkcji. I tak np. zrobiłyśmy 

piasek (mąka + olej lub oliwka do ciała);
- ciastolinę;
 - masę solną

Fajną zabawą jest narysowanie dziecku jakiegoś kształtu, który wylepia np. plasteliną. Na początku samemu robimy dziecku kulki czy wałeczki, a później można powierzyć tę czynność maluchowi.

3. Przyczepiamy

Doskonałe są tu magnesy, którymi możemy cokolwiek przyczepiać do lodówki czy tablicy magnetycznej.
Ale też pinezki, które możemy przyczepiać do tablicy korkowej czy podkładek, tak jak w naszym geoplanie.

4. Dotykamy i rozpoznajemy ukryte kształty

W tym celu zrobiłam Nutce "magiczne pudełko", które skrywa skarby. Wkłada ona do niego rączki i dotykiem próbuje odgadnąć, co znajduje się w środku.
Przedmioty można ukrywać również w workach.

5. Stemplujemy

Można wykorzystywać gotowe pieczątki, ale i takie z ziemniaka, czy rolki po papierze toaletowym. 


Robiłyśmy też pieczątki z wyciętej na odpowiedni kształt gąbki i w ten sposób powstały sowy. Paluszkami zamoczonymi w farbie zrobiłyśmy oczy.


6. Układamy puzzle i inne układanki

Wszystkie układanki pozwalające na manipulowanie są bardzo dobrym ćwiczeniem motoryki małej. Wieże, puzzle, sortery - wszystko to wspomaga pracę rączek. W tym miejscu chciałam Wam pokazać pomoc, którą kiedyś znalazłam do pracy w przedszkolu i doskonale sprawdza się w przypadku Nutki. To postać chłopca i dziewczynki w trzech wielkościach - mały, większy, największy. Są pocięci na kawałki ;) zadaniem dziecka jest odnalezienie właściwej części pod względem wielkości, jak i przynależności (np. ta ręka należy do chłopca, a ta do dziewczynki). Niestety nie mam linka, z którego moglibyście ściągnąć te obrazki, ale może jak poszukacie, to znajdziecie :)

7. Nawlekamy

Sprawdza się tu gra "Nawlekaj, nie czekaj", ale my też zrobiłyśmy kule z masy solnej, które nawlekałyśmy na druciki kreatywne. W ten sposób powstały nam korale, gąsienica i inne cuda :)


Zrobiłam też taką planszę z tektury, pomalowałam farbami, zrobiłam dziurki i Nutka przewlekała przez nie drucik kreatywny.
8. Psiukamy

Oprócz spryskiwania kwiatów, można pryskać mocno rozcieńczoną farbą na szablony, by powstały z nich wzory.
9. Obieramy

Nutka uwielbia obierać jajka i mandarynki. To również dobre ćwiczenie :)
10. Łowimy ryby

... nie takie prawdzie, ale wycięte z pianki :) Zrobiłam Nutce wędkę z magnesu i sznurka, dlatego mogłyśmy i w taki sposób rozwijać rączki.
11. Wycinamy

Praca z nożyczkami jest wspaniała. Do niedawna Nutka potrafiła tylko zrobić trawę czy dywan z frędzlami, a teraz wytnie np. kwadrat. Nie bójmy się dawać dziecku nożyczek, po prostu pilnujmy je :)



12. Pieczemy ciasta

To także dobre i przyjemne ćwiczenie :) Zagniatanie, wałkowanie i wykrawanie - super sprawa.

13. Przyklejamy

O klejeniu już wspominałam, ale w tym miejscu chciałam Wam pokazać fajną sprawę, którą kupiliśmy w Lidlu. Małe kwadraciki, które trzeba przykleić na odpowiedniej cyfrze.

14. Gramy na instrumentach

Tak, gra na instrumentach muzycznych bardzo wspomaga pracę dłoni. Dzwonki (potocznie zwane cymbałkami), grzechotki, którymi trzeba potrząsać, kastaniety (wspaniała sprawa), to wszystko jest nam bardzo pomocne. Zachęcam do kupowania dobrych instrumentów muzycznych, a także robienia ich własnoręcznie. A tu zrobione przez nas kastaniety z łupiny orzecha włoskiego.

Na pewno jest więcej ćwiczeń, ale to są te, które przyszły mi na myśl jako pierwsze. Podzielcie się swoimi pomysłami :)