czwartek, 4 września 2014

Biedronkowa matematyka

Nutka pochodziła 3 dni do przedszkola i dopadła ją w nocy gorączka, dlatego dziś została w domu na obserwacji. Oby zdrowie jej wróciło i mogła jutro powędrować do przedszkola. Bardzo lubi tam chodzić, panie ją chwalą, że jest bardzo samodzielna, a ja pękam z dumy:)

Dzisiejszy post jest swego rodzaju odpoczynkiem od analizy i syntezy wzrokowej. W tych zabawach skupiłyśmy się z Nutką na liczeniu, a pomogły nam w tym biedronki:) 

W ostatnim czasie zakupiłam kilka pianek i szukałam pomysłu na ich wykorzystanie. Z pomocą przyszła mi strona, którą polecałam na fb. Razem z Nutką wycięłyśmy liście oraz biedronki, na owadach przykleiłyśmy kropki, a na liściach napisałam cyfry i liczbę 10. Nutka nie zna jeszcze wszystkich cyfr więc jej pomagałam. Zabawa prosta, polegająca na liczeniu kropek na biedronkach i przyporządkowanie owadów do liści.


Kolejną pomocą, która pomogła nam rozwijać te same umiejętności liczenia i odpoznawania cyfr były karty pobrane z tej strony. W tym przypadku wykorzystałyśmy spinacze do bielizny...
 ... oraz guziki.
A teraz wracam do Nutki, która ciągle ociera nosek... chyba z jutrzejszego przedszkola nici:/